Tylko ciekawe czemu każdy (no wszystkie dwie) pediatra nam poleca? Że niby zbilansowane, że przebadane we wszystkie strony, że z pewnego źródła. Taaaa. Chyba zacznę bojkotować Nestle. Choć strasznie lubię płatki. Ale wkurzają mnie - i kaszkami, że dosładzane, dowitaminizowane, teraz słoiczki.
A Smo jako smakoszka znacznie bardziej lubi moją kaszkę (ze zmielonego w młynku ryżu) niż gotowce. Ha! Słoiczek Holle brokuł i ryż jednak wcinała z zachwytem. :)